poniedziałek, 7 marca 2011

" Wszystko o wyprawach " - przygotowania / cz. 2

                           Jak przygotować się do wyprawy / cz. 2

Każda z opisanych w poprzednim artykule części ekwipunku ma swoje uzasadnienie. Nawet jeśli niektóre rzeczy zabieraliśmy instynktownie, to teraz możemy się przekonać jakie są ważne i kiedy mogą być przydatne.
A więc, Lista rzeczy – ciąg dalszy:

Ø      Ksero dokumentów – Podczas pobytu w innym kraju może nam się coś przytrafić, np. zniszczenie dokumentów lub ich utrata, chociażby przez kradzież. Wtedy najlepiej jest mieć przy sobie kserokopie: głównej strony paszportu, wizy, a także ostatniej strony biletu lotniczego. To wszystko razem z pieniędzmi trzymać w tajemnym schowku.
Ø      Przewodnik – Pierwszy to ten, który przeglądamy i studiujemy w domu. Zawiera dużo kolorowych zdjęć i obrazków oraz wiele informacji, które niekoniecznie mogą się przydać - jest duży i nieporęczny. Drugi to ten, który zabieramy w podróż, wydrukowany na lekkim papierze, bez fotografii, a z zestawem potrzebnych informacji dotyczących hoteli, transportu, możliwości jedzenia, zwyczajów, itd. Dobry przewodnik to podstawa.
Ø      Sznurek – Warto mieć ze sobą zawsze ok. 2-3 metry cienkiego sznurka. Przydaje się w różnych nieoczekiwanych sytuacjach, np. przymocowanie bagażu do dachu autobusu lub samochodu, powieszenie prania w schronisku czy hotelu, zastąpienie przetartych sznurówek.
Ø      Przybory do szycia – Mały zestaw do łatania rozdarć - igła i 2-3 kolory nici, w tym jedna mocniejsza, nawinięta na szpulkę.
Ø      Ładowarka z przejściówką – Ładowarka wiadomo, ale dlaczego przejściówka? Tam gdzie się wybieramy kontakt może różnić się od naszego i przejściówka może okazać się niezbędna. Nie zawsze można liczyć na pomoc w użyczeniu akurat takiej ładowarki, jaka nam jest potrzebna. Nie wspominając o innych urządzeniach na prąd, jak maszynka do golenia czy laptop.  
Ø      Torby plastikowe – Zabieram ze sobą jeden duży worek na brudne ciuchy, który, jak się okazuje, przydatny jest też m.in. do zabezpieczenia plecaka przed kurzem, lejącą wodą przy wodospadzie i schowaniem mokrych ubrań, których nie zdążyliśmy wysuszyć. Zabieram też mniejsze, na śmieci, których akurat nie mogę wyrzucić, będąc w górach.
Ø      Zegarek – Dobrze jak ma budzik. Czasem musimy wstać bardzo wcześnie, wręcz o nieprzytomnej godzinie, aby złapać autobus. Może zadecydować więc o płynności w poruszaniu się między dużymi odcinkami drogi. Poza miastem nie jest niezbędny.
Ø      Książeczka szczepień – Książeczka ze szczepieniami, np. na żółtą febrę w niektórych krajach jest rygorystycznie wymagana i stanowi równie ważny dokument jak paszport. Może zadecydować czy zostaniemy tam wpuszczeni.
Ø      Latarka czołówka – Ma tę zaletę, że zakładając ją na głowę możemy śmiało działać, np. przy rozkładaniu namiotu w nocy, kiedy to trzymanie latarki utrudniałoby nam robotę.
Ø      Karty kredytowe – Sprawdzają się tylko w krajach wysoce cywilizowanych. W bardziej dziewiczych, takich jak Afryka, Azja, czy Ameryka Południowa - poza największymi miastami - najczęściej nie ma możliwości zapłacenia kartą kredytową. Dlatego kartę z zapasem gotówki traktuję jako rezerwę na wypadek nieprzewidzianych okoliczności.
Ø      Kompas – W mieście się nie przydaje, ale mam go przy sobie zawsze, szczególnie kiedy jestem w dzikim terenie, górach, lesie i muszę dostać się do wcześniej zaplanowanego miejsca. W niektórych sytuacjach może ocalić życie. Gubiąc się w lesie, gdzie po zmroku temperatura spada poniżej zera, zwykła i nieprzewidziana piesza wycieczka, może zamienić się w dramat. 
Ø      Zeszyt i długopis – Przydaje się przy zapisywaniu kolejnych etapów podróży, miejsc, do których planujemy dotrzeć, godzin odjazdów autobusów, jak również adresów i danych nowo poznanych osób.

Jak wspominałem, jest to spis rzeczy, o których pamiętam w przygotowaniu do wypraw. Sprawdzony punkt wyjścia każdej z nich. Nie są to oczywiście jedyne rzeczy. Ponieważ najczęściej moje wyjazdy wiążą się z przebywaniem wysoko w górach, zabieram też sprzęt specjalistyczny, a ten ma swoją wyszczególnioną listę elementów… ;)

W moich kolejnych blogach opiszę: Sytuacje w górach, Choroby wysokościowe i tropikalne, Sytuacje na lotniskach i w komunikacji, Survivalowe porady czyli Sztuka przetrwania – Coś z niczego. Zapraszam.